rock and roll i do przodu – drugi tydzień wyzwania

Spędzanie czasu z dzieckiem nie jest łatwe. Niestety często dopada nas zniechęcenie czy zmęczenie.

Walczy się z tym ciężko, no ale trzeba. Dlaczego? Bo za chwilę dziecko będzie za duże i samo nie będzie chciało spędzać z nami czasu. A halloween 2017 jest tylko raz 🙂

Halloween – wyzwanie kreatywne, drugi tydzień

Halloween stało się pretekstem do naszego październikowego wyzwania. W pokoju Tosi przybywa systematycznie strachów. Jedne są trochę straszne, a inne całkiem przyjazne.

Staramy się trzymać naszego wyzwania. Choć przeziębienia, a później piękna pogoda, czasem nam krzyżują plany. Ale nie ma się co poddawać, jak jednego dnia nic nie stworzymy to następnego mogą powstać dwa dzieła. Zwłaszcza, że po słonecznych dniach nadeszły deszczowe.

Nasze stwory z pierwszego tygodnia opisałam TUTAJ.

 

Drugi tydzień

Czas na ciąg dalszy, dlatego chwalę się naszymi działami z drugiego tygodnia października. Trochę nam to miszmaszowo wyszło, ale zabawę miałyśmy przy tym świetną.

Wilkołak powstał przez przypadek. Zaczęłyśmy od uszu, a potem poszło.

halloween wilkołak

 

A z tym nietoperzem to ruszyła nam wyobraźnia. Podpatrzony na internetach nietoperz otrzymał od nas stylowe skrzydła. I tak wisiał smutno na ścianie i widać było, że czegoś mu brakuje. No i dostał – gitarę!

 

halloween nietoperz

 

A co zrobić z liśćmi zbieranymi na spacerach i przynoszonych do domu? Przedstawiam Jesienną Czarownicę, może mało straszna, ale na pewno październikowa 🙂

 

halloween czarownica

 

Jesienną mamy również sowę – Hu-huu!!!

halloween sowa

 

Duch jest bardzo ekologiczny. Wykorzystałyśmy kartki przeznaczone na makulaturę i kupek po kawie na wynos. Założony na rękę szeleści jak prawdziwa zjawa.

halloween duch

 

Jak będzie wyglądała Elza po wielu latach? Na pewno będzie szczupła, a na jej głowie będą gościły piękne, długie, białe włosy. Oto ona!

 

halloween kościotrup

 

I nasz ostatni duch na słomce. Bohater naszego teatrzyku kukiełkowego.

 

halloween duch

 

A trzeci tydzień? Za chwilę i on się tu pojawi. A w nim kolejne stwory. Straszyć będziemy jeszcze do końca października. A co potem? W listopadzie? Cóż to będzie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.